Szukaj na tym blogu

niedziela, 22 marca 2015

Jestem kochany ?

Ahh...

Witaj Motywacjo,witaj Inspiracjo. Dawno was nie było co ? Nie rozumiem was przychodzicie na krotko chyba tylko po to żeby później zniknąć...

Tak.

To ja.

Wróciłem. o ile w ogóle zniknąłem. Sam nie wiem, pogubiłem się. Bywa.

Ostatnio pewna osoba powiedziała że ''Aki jest taki kochany, martwi się o mnie a nawet mnie nie zna...''. I jakoś zaczeły się u mnie myśli czy jestem kochany, czy jestem dobrą osobą i inne takie duperele. Czasami mam wrażenie że marnuje myśli bo mógłbym myśleć o poważnych rzeczach i takich tam. Nieważne. Nieważne.

Ahh... Tego w sobie nie lubię. Serio. Martwię się o wszystko. I wszystkich, Czasami na serio nie wiem po co. No bo po co ? Kolejne zmarnowane myśli. I to dołujące poczucie winy kiedyś się nie przejmuje. Ale czy czyni to ze mnie dobrą osobę ?

Według nie których tak.

Według mnie nie.

Ja nie uważam że jestem dobry, kochany czy cokolwiek w ten deseń. Ja jestem mocno neutralną osobą, a nawet powiedziałbym że balansuje na granicy bycia neutralnym i złym.

Ale to i tak zależy od moralności i tak dalej. A w sumie ja i tak podobno za dużo od siebie wymagam. Swoją drogą właśnie dlatego nie robię NIC bo nie jestem w stanie zrobić cokolwiek z czego byłby zadowolony. Bywa.

Swoją drogą chętnie zaczął bym kogoś pocieszać ale pewnie i tak by m inie wyszło więc po co próbować ?

A więc oki,żegnam was.

Prawdopodobnie znowu zniknę na kilka dni albo tydzień czy dwa i znowu wróce. A jużj utro uznam ten post za beznadziejny. Nie mogę sie doczekać. Bywajcie.

A tatuj na koniec malusia cichusia prośba do was czytelnicy (o ile wgl istaniejecie), prosże was o komentarze. Chciałbym wiedzieć czy tworzę coś znosnego dla innych czy kompletne gówno, Bardzo dziękuje,

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz