Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 9 marca 2015

Jestem wszystkim czyli niczym

Jestem wszystkim czyli niczym.

To stwierdzenie, które wg brzmi pseudo-mądrze zrodziło się w głowie jakoś ostatnio.

Nie wiem skąd, nie wiem jak,po prostu się pojawiło. Bywa.

Chyba mam doła. Albo coś. Albo jakiś innym kryzys osobowości. Nie wiem. Mało wiem. Nie rozumiem swojej psychiki i tym razem też tak jest. Mój chłopak powiedział mi że ''(...)moja zachowanie zaprzecza wszelkim prawom logiki i zdrowego rozsądku.''. Chyba miła racje, a mi się to średnio podoba.


Ale o co chodzi z tym że jestem wszystkim czyli niczym ? Przecież to przeczy samo sobie, prawda ? Ale tak jak mówiłem moje myśli, zachowanie etc przeczy wszelkiej logice. Trudno.

Wracając. Eh, denerwuje mnie to że jestem taki rozkojarzony.

Uznałem tak kiedy znowu użalałem się nad sowim charakterem. Mój charakter to zlepek cech. Niby jak każdy charakter. Ale w moim jest za dużo tych cech. Czasami mi sie wydaje że we mnie żyje więcej niż jeden Aki. Bywa. Czasami to nawet zabawne.

Według niektórych znowu brakuje tu logiki. Poniekąd tak ale to jest mój mózg i nie działa według żadnych zasad, Nie wiem czemu.

Bo jak to jest u normalnych ludzi, np. są tępe chuje i głupie cipy oraz siostry i bracia miłosierdzia i rożne typy pomiędzy, Normalne.

Ale nie ja. Ja muszę być inny.

I dlatego ja raz jestem tępym chujem a raz bratem miłosierdzia.

Powiedziecie ''Normalne.'' ''Każdy ma lepsze i gorsze dni.''. Otóż własnie nie. Ja popadam w skrajności niezależnie od nastroju.

I denerwuje mnie to. Chciałbym być ''sobą'' a nie umiem. Nie umiem znaleźć ''siebie''. Po prostu chyba się pogubiłem w tej rzeczywistości.

Czemu natchnie do pisania moich wypocin zawsze przychodzi w nocy ? Dziwne. Bywa.

To już koniec. Nie ma już nic. Jesteście wolni. Możecie iść.

A na ostateczny koniec cytat który akurat, wg mnie, pasuje do posta.

''Sama jestem sobie winna, jestem inna niż powinnam''
~Maria Peszek ''Maria Awaria''                                                    

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz